Autor: Jean-Yves Frétigné
-
Tłumaczenie: Wanda Klenczon
Tytuł oryginału: Histoire de la Sicile des origines à nos jours
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania: 2025
ISBN: 978-83-8196-885-0
-
Wydanie: papierowe
Oprawa: twarda
Liczba stron: 424
Autor, francuski historyk, wykładowca Uniwersytetu w Rouen, członek École Française de Rome, specjalista od historii Włoch XIX i XX wieku, autor m.in. biografii Giuseppe Mazziniego, napisał opowieść historyczną o Sycylii z werwą i wyczuciem, a jednocześnie z dbałością o staranne oddanie specyfiki tego miejsca, stanowiącego naturalny pomost między Europą a Afryką. Jej znaczenie strategiczne powodowało, że zainteresowane były nią wszystkie siły polityczne, aktywne w tym regionie. Kolonizowali ją przybysze z Grecji, Bliskiego Wschodu, Bałkanów i Italii. Po długim okresie dominacji rzymskiej Sycylia przechodziła kolejno w ręce Bizantyńczyków, Arabów, Normanów, Szwabów, Andegawenów i Aragończyków. W efekcie stawała się częścią różnych kręgów cywilizacji: greckiej, łacińskiej, bizantyńskiej, muzułmańskiej, wreszcie ponownie łacińskiej. Autor wykorzystuje wyniki najnowszych badań i obala wiele stereotypów. Stara się nie tylko prezentować wydarzenia, ale także je tłumaczyć. Omawiane zjawiska przedstawia w sposób atrakcyjny, wplatając w narrację anegdoty i umiejętnie dobrane cytaty ze źródeł i literatury.
informacja wydawcy
Sycylia jest jednym z tych regionów Europy, których historia nie oszczędzała, a wielość wydarzeń, postaci i oddziaływań przełożyła się na ukształtowanie niezwykle złożonej kultury. W powszechnym wyobrażeniu Sycylia jest wyspą mafii, gorzkich pomarańczy, Etny, granity i gorącego klimatu, ale pod tą cienką warstwą banalnych stereotypów wykreowanych przez turystów kryje się smutna mądrość, tak plastycznie ukazana w „Lamparcie” Giuseppego Tomasiego di Lampedusy. Przed laty niejednoznaczność Sycylii starała się uchwycić Joanna Olkiewicz, wydawano również w Polsce różnej maści reportaże, ale aż prosiło się o nową syntezę dziejów. Naprzeciw potrzebie postanowił wyjść Państwowy Instytut Wydawniczy, który w ramach serii „Rodowody cywilizacji” zdecydował się na opublikowanie książki Jean-Yvesa Frétigné’a. Tak oto do rąk czytelników trafiła „Historia Sycylii. Od początków do naszych czasów”.
Na wstępie należy pochwalić wydawnictwo za dokonany wybór. Autor jest bowiem uznanym historykiem specjalizującym się w dziejach Sycylii XIX w., ale niestroniącym także od okazjonalnych wycieczek w inne epoki. Co więcej, cieszy, że ponownie można obcować z francuską historiografią, bo w ostatnich latach mamy do czynienia z całkowitą dominacją przekładów prac anglojęzycznych. W ten sposób krok po kroku polski czytelnik odzwyczaja się od innej perspektywy, a przecież nauka francuska, niemiecka czy włoska wciąż są w stanie zaoferować bardzo dużo (a w niektórych tematach nawet więcej). W tym wypadku mamy do czynienia z francuskim uczonym swobodnie posługującym się językiem włoskim, którego znajomość jest nieodzowna do zajmowania się Sycylią, choć niekoniecznie zdaniem coraz większej liczby anglojęzycznych autorów…
Frétigné koncentruje się na historii politycznej, względem XIX i XX w. w dużym stopniu uzupełnianej aspektami gospodarczymi. Niestety, ucierpiała na tym kultura, ale w pełni rozumiem perspektywę przyjętą przez autora, gdyż poważne potraktowanie procesu kształtowania się kultury sycylijskiej (albo kultur sycylijskich – już sama ta wątpliwość wskazuje na złożoność zjawiska) wymagałoby co najmniej podwojenia objętości książki. Lepszą decyzją byłoby więc napisanie osobnego tomu… Poza XIX i XX w. najwięcej uwagi Frétigné poświęca starożytności, co zawsze budzi w takich sytuacjach obawy o zrozumienie przez nowożytnika tej jakże specyficznej epoki. Autor poradził sobie jednak z antykiem bardzo przyzwoicie, bo nawet jeśli ograniczył się do kompilacji ustaleń poprzedników, to umiejętność doboru wykorzystywanych lektur także świadczy o warsztacie danego historyka. Pod względem objętości rozdziałów na miejscu trzecim znalazło się średniowiecze.
Dla Frétigné’a Sycylia jest swoistym pomostem między Europą i Afryką, bytem współcześnie przynależnym pod względem administracyjnym do Włoch, ale nijak nie dającym się wtłoczyć w próby pisania historii z perspektywy narodowej. To soczewka skupiająca liczne procesy zachodzące w basenie Morza Śródziemnego i miejsce starć interesów różnych potęg – jednym z dramatów mieszkańców wyspy były obce rządy trwające już od epoki starożytnej. Wprawdzie różnorodne wpływy złożyły się na fascynującą mozaikę kulturową, ale współcześnie rezonują silnym poczuciem odrębności płynącym z mniej lub bardziej uzasadnionego poczucia krzywdy i przybierającym po zakończeniu II Wojny Światowej postać idei utworzenia odrębnego państwa. Nie oznacza to, że dla Autora wpływy normańskie, francuskie czy hiszpańskie są „świadectwami okupacji” – stanowią równoprawny komponent złożonej historii, kształtujący oblicze wyspy. Ponadto Frétigné skutecznie stawia tamę próbom wtłoczenia Sycylii w stereotypowe postrzeganie południa Włoch, na dodatek opisując trudne relacje z Królestwem Neapolu.
Jakość przekładu i wydania jest typowa dla „Rodowodów cywilizacji”, czyli może stanowić wzór dla innych wydawnictw. Książka została wzbogacona o mapy i wkładkę z kolorowymi ilustracjami, co dodatkowo ułatwia zrozumienie wywodów Autora.
Podsumowując, po wielu latach doczekaliśmy się bardzo dobrej syntezy dziejów Sycylii, która tylko zaostrza apetyt na książki tego typu. Kto wie, może w niedługim czasie PIW pójdzie za ciosem i uraczy nas kolejną pracą dotyczącą historii tej części Europy?
