|||

Kryminalne dzieje Piastów. Mroczna historia dynastii

Autor: Mariusz Samp

Tłumaczenie: –
Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 12.08.2026
Liczba stron: 368

Autorka recenzji: dr Justyna Gałuszka

 

  1. Dla kogo jest ta książka?

Najbardziej skorzysta z tej lektury osoba zainteresowana dziejami średniowiecza. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to klasyczny wykład historii politycznej, lecz spojrzenie na jej kryminalne odsłony.

Jest to popularyzatorska opowieść o dziejach Piastów, ze szczególnym uwzględnieniem wątków kryminalnych. W książce najczęściej mowa nie tyle o przestępstwach przeciwko życiu ludzkiemu w rozumieniu dzisiejszego kodeksu karnego, co po prostu o surowym, średniowiecznym wymiarze sprawiedliwości.

Autor przyjmuje strukturę chronologiczną. Jest słynny zamach na Chrobrego w Merseburgu, są dramatyczne dzieje Mieszka II i Bezpryma, konflikt Bolesława Szczodrego z biskupem Stanisławem oraz oślepienie Zbigniewa z rozkazu Bolesława Krzywoustego. Każda z tych historii obrastała przez stulecia kolejnymi interpretacjami, a niekiedy legendami, które z czasem zaczęły żyć własnym życiem.

Jeszcze więcej krwi pojawia się wraz z rozbiciem dzielnicowym – chyba najbardziej wdzięcznym okresem dla autora książki o kryminalnych dziejach dynastii. Na scenę wkracza polska Lady Makbet – Agnieszka Babenberg, żona Władysława Wygnańca. Średniowieczni kronikarze nie mieli dla niej wiele wyrozumiałości i potrafili przedstawiać ją niemal jako narzędzie szatana. Mamy oślepienie Piotra Włostowica, mord na biskupie Wernerze i wreszcie Gąsawę. Pojawia się Konrad Mazowiecki, którego czarna legenda uczyniła niemal „diabłem z Mazowsza”, a także Bolesław Rogatka oraz Henryk Głogowski. Ten ostatni szczególnie skutecznie zapracował na miejsce w książce o piastowskich okrucieństwach, więżąc Henryka V Brzuchatego przez długie miesiące w ciasnej żelaznej klatce.

W późnym średniowieczu Samp bierze natomiast pod lupę Władysława Łokietka i pyta, czy przyszły król Polski mógł mieć coś wspólnego z tajemniczym zabójstwem Wacława III w Ołomuńcu. Dużo miejsca otrzymuje również Kazimierz Wielki – król, który zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną (jak głosi legenda, której oczywiście nie zawdzięczamy średniowieczu), pozostawił po sobie życiorys znacznie mniej spiżowy niż jego pomniki: bigamia, sprawa utopienia księdza Marcina Baryczki, oskarżenie o gwałt na Klarze Zach.

  1. Poziom trudności

★☆☆☆☆ – bardzo przystępna

Autor pisze językiem zrozumiałym i przystępnym dla szerokiego grona odbiorców, unikając hermetycznego, specjalistycznego żargonu. Jednocześnie widać w tekście fachowość – Mariusz Samp jest historykiem od lat zajmującym się tematyką średniowiecza.

  1. Ile czasu zajmie przeczytanie tej książki?

Weekend

Książkę zdecydowanie warto przeczytać na raz. Jest bardzo wciągająca, wręcz nie sposób się od niej oderwać.

  1. Z jaką jedną myślą zostaniesz po lekturze?

Władcy z dynastii Piastów byli postaciami okrutnymi – przelewanie krwi było na porządku dziennym. Choć wiedziałam o tym wcześniej, skala tego zjawiska mnie uderzyła.

  1. Najciekawszy cytat

„Polska z początku XI wieku przypominała coraz bardziej teatr cieni, w którym każdy kolejny aktor ginął, zanim zdążył dobrze wypowiedzieć swoją kwestię.”

  1. Najmocniejsze strony książki
  • Wykorzystanie źródeł historycznych oraz najnowszych opracowań naukowych
  • Otwartość na debatę historiograficzną, brak zamykania się na dyskusję badawczą
  • Umiejętność wyciągania wniosków nie tylko z samych źródeł, lecz również z ich milczenia, co jest niezwykle istotne i bardzo ciekawe
  • Zdolność autora do ciekawego ujęcia problematyki kryminalnej
  1. Co mogłoby być lepsze?

Po tytule można było spodziewać się niewielkiej wartości poznawczej, ale na szczęście książka jest przede wszystkim opowieścią o historii rodu Piastów i realiach epoki, a sam wątek kryminalny stanowi oś jej narracji.

Spodziewałam się bardziej rozbudowanego zakończenia.

  1. Co najbardziej Cię zaskoczyło?

W książce nie brakuje trupów, skrytobójstw, okaleczeń, oślepień, uwięzień, gwałtów, zdrad i politycznych porachunków. Autor pamięta jednak, że władcy byli przede wszystkim ludźmi: ambitnymi, przestraszonymi, zazdrosnymi, okrutnymi, pożądliwymi, mściwymi, czasem zagubionymi i bezradnymi. Pytanie, które powraca właściwie przez całą lekturę, brzmi: czy dawni królowie rzeczywiście mogą być dla nas wzorami do naśladowania tylko dlatego, że przez stulecia ustawiano ich na pomnikach? Samp przypomina przy tym, że nie możemy urządzać im procesów sądowych według naszych współczesnych kryteriów.

  1. Trzy słowa o książce
  1. wciągająca
  2. oparta na źródłach i opracowaniach
  3. dobrze napisana
  1. Czy warto kupić tę książkę?

Zdecydowanie tak

Książka jest wciągająca, przystępnie napisana i łączy solidny warsztat historyczny z atrakcyjną, kryminalną narracją – dobrze sprawdzi się zarówno jako lektura dla pasjonatów historii, jak i szersze wprowadzenie w mroczniejsze karty dziejów Piastów.

  1. Jeśli zainteresowała cię ta książka, sięgnij również po…

Inne książki Mariusza Sampa „1031. Pierwszy rozbiór Polski” oraz „Ruskie żony polskich władców. Związki dynastyczne Piastów z Rurykowiczami”.

  1. Ocena końcowa (1-10)

10

 

Zobacz inne książki