Emocjonująca fantastyka Andy Weira ku poznaniu nauk ścisłych

Emocjonująca fantastyka Andy Weira ku poznaniu nauk ścisłych

Tytuł: Marsjanin, Artemides i Projekt Hail Mary
Autor: Andy Weir

  • Tytuł oryginału: The Martian, Artemis, Project Hail Mary
    Tłumaczenie: Marcin Ring, Radosław Madejski, Radosław Madejski
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat
    Data wydania: 2014-01-01, 2017-11-22, 2021-05-05
    ISBN 9788328705326, 9788328707283, 9788328716803
  • Wydanie: papierowe, ebook, audiobook
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 384, 416, 512
Chyba wszyscy zgodzimy się ze stwierdzeniem, że warto wierzyć nauce. Oczywiście tylko tej, która jest robiona uczciwie pod nadzorem międzynarodowej społeczności naukowców. Jednak same badania w gronie specjalistów nie wystarczą by społeczeństwo, a zwłaszcza decydenci rozumieli naukę i też jej ufali. Aby do nich dotrzeć potrzebna jest popularyzacja nauki z użyciem wszystkich dostępnych mediów. A więc nie tylko artykuły w specjalistycznych czasopismach, lecz również czasopisma i książki popularnonaukowe. Dalej natomiast filmy i popularnonaukowe programy komputerowe. A w końcu gry planszowo-karciane i komputerowe. Nie możemy też popełniać błędów z lekceważeniem roli nauki, które wypunktowali w alegorii kryzysu klimatycznego twórcy filmu „Nie patrz w górę” https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,124813,27965760,polski-odpowiednik-naukowca-z-nie-patrz-w-gore-rozbieramy.html#s=BoxOpImg4

Typowa książka popularnonaukowa nie każdemu czytelnikowi odpowiada. Szczęśliwie Juliusz Verne w połowie XIX wieku zapoczątkował nasycanie powieści fabularnych współczesną mu wiedzą naukową będąc uznanym „dziadkiem” literatury science-fiction. Trzeba przyznać, że czynił to przez połączenie z atrakcyjną przygodą w taki sposób, że stał się wielkim promotorem osiągnięć technicznych. I chociaż dzisiaj jego wynalazki trącą myszką to mają swoich wielbicieli zachwycających się kierunkiem zwanym „steam-punk”. Jednak od jego czasów ta literatura zmienia się odchodząc od wierności osiągnięciom nauki, zwłaszcza ścisłej. Pojawił się nurt fantasy całkowicie ignorujący naukę. Na szczęście są jeszcze pisarze tzw. „hard science-fiction”, których powieści mają światy co prawda wyprzedzające nasz, ale dobrze uzasadnione osiągnięciami jeśli nie techniki to chociaż obiecujacymi eksperymentami naukowymi. Jednym z nich był niewątpliwie Stanisław Lem, którego  powieści wprost nasycone są innowacyjnymi wynalazkami znanymi za jego czasów zaledwie z niezdarnych prototypów lub tylko praw naukowych. W 2021 mieliśmy ROK LEMA z okazji stulecia jego urodzin http://www.madreksiazki.uj.edu.pl/kategorie/biografie-kategorie/lem-zycie-nie-z-tej-ziemi/

Nawet na tym tle wyróżniają się powieści współczesnego kalifornijskiego pisarza Andy Weira, który za cel postawił sobie na ile to możliwe w powieści wierność aktualnym osiągnięciom nauki. Jego pierwsza powieść toczy się na Marsie, druga w księżycowym mieście, a trzecia w układzie jednej z bliskich Ziemi gwiazd. Godne podziwu jest jak autor zmyślnie przekazuje czytelnikowi porcje wiedzy naukowej. Towarzyszą temu ogromne emocje co powoduje, że łatwo się czyta te książki, a wiedza naukowa sama przenika do umysłów.

[blockquote cite="Wydawnictwo Akurat" citelink="https://muza.com.pl/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=Andy%20Weir&submit_search=Szukaj"] Marsjanin
Mark Watney kilka dni temu był jednym z pierwszych ludzi, którzy stanęli na Marsie.

Teraz jest pewien, że będzie pierwszym, który tam umrze!

Straszliwa burza piaskowa sprawia, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney, musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Kiedy ciężko ranny Mark odzyskuje przytomność, stwierdza, że został na Marsie sam w zdewastowanym przez wichurę obozie, z minimalnymi zapasami powietrza i żywności, a na dodatek bez łączności z Ziemią. Co gorsza, zarówno pozostali członkowie ekspedycji, jak i sztab w Houston uważają go za martwego, nikt więc nie zorganizuje wyprawy ratunkowej; zresztą, nawet gdyby wyruszyli po niego niemal natychmiast, dotarliby na Marsa długo po tym, jak zabraknie mu powietrza, wody i żywności. Czyżby to był koniec? Nic z tego. Mark rozpoczyna heroiczną walkę o przetrwanie, w której równie ważną rolę, co naukowa wiedza, zdolności techniczne i pomysłowość, odgrywają niezłomna determinacja i umiejętność zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair…
z opisu wydawcy

Artemides
Nowa powieść autora bestsellerowego MARSJANINA! Prawa filmowe kupione na pniu przez producentów hitu MARSJANIN z Mattem Damonem w roli głównej.

Dwudziestokilkuletnia Jazz marzy o życiu pełnym przygód i dostatków, ale musi pogodzić się z rzeczywistością małego prowincjonalnego miasteczka. Nawet bardzo prowincjonalnego, bo na Księżycu. Dobrze żyje się tam właściwie tylko turystom i ekscentrycznym miliarderom, a tak się składa, że Jazz nie należy do żadnej z tych kategorii. Ma nudną, nisko płatną pracę i sporo długów do spłacenia, nic więc dziwnego, że dorabia drobnym przemytem. Nic dziwnego, że kiedy pojawia się okazja zarobienia naprawdę wielkich pieniędzy, nie waha się ani chwili. Tym, że misterny plan oznacza konieczność wejścia na ścieżkę przestępstwa, nie przejmuje się ani przez chwilę. Prawdziwe problemy pojawiają się wtedy, kiedy okazuje się, że plan ma drugie i trzecie dno oraz że Jazz dała się wplątać w gigantyczną aferę o potencjalnie katastrofalnych konsekwencjach.
Wydawnictwo Akurat, https://muza.com.pl/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=Andy%20Weir&submit_search=Szukaj

Projekt Hail Mary
Samotny astronauta musi uratować Ziemię przed katastrofą.

Z załogi, która wyruszyła na straceńczą misję ostatniej szansy, przeżył jedynie Ryland Grace. Teraz od niego zależy, czy ludzkość przetrwa.

Tylko że on na razie nie ma o tym pojęcia. Z początku nawet nie pamięta, kim jest, więc skąd ma wiedzieć, czego się podjął i jak ma tego dokonać?

Na razie wie tylko tyle, że przez bardzo długi czas był pogrążony w śpiączce. A po przebudzeniu znalazł się niewyobrażalnie daleko od domu. Całkiem sam, jeśli nie liczyć ciał zmarłych towarzyszy.

Czas płynie nieubłaganie, a oddalony o lata świetlne od innych ludzi Grace jest zdany wyłącznie na siebie.

Ale czy na pewno?

Wydawnictwo Akurat, https://muza.com.pl/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=Andy%20Weir&submit_search=Szukaj

Wraz z głównym bohaterem pierwszej z tych powieści Markiem poznajemy różnice i podobieństwa tej planety do naszej rodzimej Ziemi. Szczególnie wyraźnie zaznaczają się wszelkie niebezpieczeństwa, jakie grożą człowiekowi na Marsie. Poznajemy je „na skórze” tego głównego bohatera, bo autor nie szczędzi mu przykrych niespodzianek, jakby koniecznie dążył do uśmiercenia Marka. Myślę jednak, że jest to świetny sposób, w jaki można się nauczyć realiów życia na tej nieprzyjaznej planecie.

Szkoda, że wydawca nie wzbogacił książki o elementy graficzne np.: mapy Marsa z trasą wędrówki po nim Marka, zdjęcia wspominanych łazików Pathfinder i Opportunity, nadesłane przez łaziki zdjęcia z powierzchni Marsa. Pozwolę sobie więc dodać mapkę podróży Marka:

Mapa sporządzona ze zdjęć satelitarnych NASA, a zaczerpnięta z Wikipedii.

Myślę, że warto byłoby wzbogacić graficznie tę książkę i pozostałe dwie, bowiem zwiększałoby to szanse dotarcia jej do najmłodszego grona czytelników, gdyż tylko oni mają realne nadzieje, by porównać z fikcją literacką rzeczywistość kosmosu. Szczęśliwie na podstawie powieści Marsjanin powstał bardzo dobry film, który jednak uważam za zachętę do sięgnięcia po znacznie bogatszą pod względem faktograficznym książkę. A może dla tych najmłodszych powinna powstać oparta na tej i pozostałych książek fabule książeczka łącząca komiksową prezentację fabuły z rysunkowymi objaśnieniami licznych zagadnień z fizyki, chemii, astronomii i techniki?

Bohaterowie powieści Andy’ego Weira doświadczając swoich przygód, wykorzystują liczne prawa głównie nauk przyrodniczych. To ich doskonała znajomość nauki pomaga im przeżyć, a nam w atrakcyjnej formie łyknąć sporą dawkę wiedzy o dobrze uzasadnionej celowości. Niestety, szczególnie ta ostatnia powieść,  zawiera sporo elementów fantastyki, co powoduje, że czytelnik może je błędnie uznać za osiągnięcia współczesnej nauki. Trzeba więc uważać i traktować powieści jako zachętę do zdobywania wiedzy z bliższych nauce i aktualnych źródeł. Tym bardziej, że coraz intensywniejsze badania Marsa, Księżyca i planet pozasłonecznych obfitują w liczne odkrycia często istotnie zmieniające naszą wiedzę o tych ciałach niebieskich.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
Wartość merytoryczna
Atrakcyjność treści
Forma edytorska
OCENA
Trzy powieści Andy'ego Weira toczą się w kosmosie, w atrakcyjnie emocjonujący sposób przybliżając nam całe spektrum wiążących się z tym zagadnień naukowo-technicznych. Powieści pisane są w pierwszej osobie, co jest zabiegiem świetnie podkręcającym emocje towarzyszące lekturze. One to pozwalają znacznie przybliżyć nam te kosmiczne realia i ich naukowe podstawy. Wydaje się więc, że te lektury to świetna zachęta do głębszego wniknięcia w podstawy z dziedziny m.in. fizyki, chemii, biologii i astronomii.

Autor

Wykłada informatykę na Politechnice Poznańskiej, ale interesują go również inne dziedziny wiedzy, zwłaszcza technicznej. Próbuje swoje wizje techniczne popularyzować umieszczając je w artykułach i opowiadaniach. Prowadzi bloga: Naukowa Informatyka Techniczna: www.naukowa.it oraz
Google+