Autor: Dawid Myśliwiec
-
Wydawnictwo: Altenberg
Data wydania: 2025
ISBN: 9788367500456
-
Wydanie: papierowe, e-book
Oprawa: twarda
Format: 147 x 210 mm
Liczba stron: 240
z opisu wydawcy
Dawida Myśliwca możecie znać z Youtube’a. Jest założycielem dwóch kanałów popularnonaukowych – Uwaga! Naukowy Bełkot i Wyłącznie Naukowy Bełkot. Z wykształcenia jest doktorem nauk chemicznych, ale jego zainteresowania naukowe wykraczają daleko poza tę dziedzinę. Piszący te słowa jest fanem internetowej twórczości Myśliwca, więc sięgnięcie po najnowszą książkę było dla mnie czymś naturalnym.
'Everybody lies’ to fraza spopularyzowana przez postać znaną z serialu medycznego, Dr House’a. Każdy TO robi – każdy kłamie. To oczywiście wiemy nawet bez książki, natomiast według autora zasadnicze są pytania: dlaczego kłamiemy, czy kłamstwo równa się kłamstwu, czy kłamanie jest czymś zewnętrznym czy wewnętrznym.
Mogę powiedzieć, o czym ta książka nie będzie – nie będzie o patologicznych kłamcach, o politykach (istnieje taki stary dowcip: „Po czym poznać, że polityk kłamie? Porusza ustami!”), o małżonkach przyłapanych na zdradzie, próbujących panicznie wytłumaczyć swoje zachowanie. Kłamanie jest o wiele bardziej przyziemne, autorowi bardziej chodzi o tzw. „niewinne”, codzienne kłamstewka, które nie polegają na złośliwym, socjopatycznym podawaniu nieprawdy ale o tych wszystkich, które przychodzą dość łatwo, ponieważ służą one na przykład podreperowaniu własnego (bądź cudzego) ego, uniknięciu konfliktu.
Od tego autor zaczyna i bardzo dobrze tłumaczy mechanizmy kłamstwa w życiu codziennym i pewnej łatwości w jego używaniu. O tym są pierwsze rozdziały książki i stanowią one niejako tło i podstawę do przejścia do tematu tych większych, „poważniejszych” kłamstw. Myśliwiec wspomina dalej o technikach manipulacji i demagogii. Wyjaśnia, dlaczego tak łatwo i tak chętnie padamy ich ofiarą. A wiedząc to wszystko, będziemy wiedzieli jak się bronić. Bo kłamstwa nie wyeliminujemy z naszego codziennego życia, ani prywatnego ani publicznego, ale dobrze wiedzieć skąd, się bierze, jakie są jego mechanizmy i jak je rozpoznawać.
Wszyscy TO robimy jest książką popularnonaukową sprawnie napisaną; choć być może nieco bliżej jej do książki naukowej niż popularnej, jej lektura nie jest lekturą do autobusu – trzeba się skupić nad treścią. Bazą są dla niej w o wiele większym stopniu dowody naukowe i przywoływane eksperymenty i badania, niż dane anegdotyczne z własnego doświadczenia autora. Co zarzutem nie jest; pragnę jedynie przestrzec czytelników – to książka naukowa, a nie esej. Natomiast muszę przyznać, że o dużej części badań naukowych przywoływanych przez Myśliwca już słyszałem, więc nie zawsze wnioski z nich płynące były dla mnie zaskoczeniem.
Kilka słów pochwały należy się również wydawnictwu Altenberg, które dostarczyło czytelnikom ładnie wydaną książkę, w porządnej, twardej oprawie. Jak przystało na temat książki, zaszło tu coś w rodzaju incepcji – książkę traktującą o kłamstwach i w pewnej części o fact-checkingu sprawdzali fact-checkerzy, co oczywiście świadczy o dbałości o merytoryczną stronę wydania.
