Monarchowie mórz. Niezwykła opowieść o pięciuset milionach lat ewolucji głowonogów

Monarchowie mórz. Niezwykła opowieść o pięciuset milionach lat ewolucji głowonogów

Autor: Danna Staaf 

  • Wydawnictwo: Prószyński
    Data wydania: 2022
    ISBN: 978-83-8295-029-8

  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 272
Przed ssakami były dinozaury, a przed dinozaurami – głowonogi. Głowonogi rządzą! Pierwsze w historii Ziemi prawdziwie istotne zwierzęta, są nadal wśród nas. Ich fascynujące drzewo genealogiczne obejmuje między innymi kałamarnice, ośmiornice czy łodziki. Były wynalazcami pływania i panowały w morzach przez miliony lat. Ale kiedy u ryb wyewoluowały szczęki, głowonogi musiały zacząć się bronić (albo zostać zjedzone). U niektórych pojawiły się kolce, inne porzuciły muszle, otwierając niezmierzone bogactwo innowacji: mistrzowskiego kamuflażu, napędu odrzutowego wspomaganego płetwami i wspaniałej inteligencji, której jeszcze nie potrafimy dokładnie zmierzyć. W „Monarchach mórz” biolog morska Danna Staaf opowiada o tym, jak te niezwykłe stworzenia rządziły w głębinach i dlaczego nadal pozostają przedmiotem naszego podziwu. Ta wciągająca książka ma szansę zrobić dla głowonogów to, co paleontolodzy w latach sześćdziesiątych zrobili dla dinozaurów – pokazać, jak bardzo są wyjątkowe i fascynujące. z opisu wydawcy

Głowonogi są jedną z najbardziej intrygujących grup morskich zwierząt. Ta gromada morskich mięczaków odniosła duży sukces ewolucyjny. Należą do niej najinteligentniejsze gatunki bezkręgowców. Istnieją na Ziemi od ponad 500 mln lat. Do głowonogów należały jedne z najbardziej rozpoznawalnych grup kopalnych zwierząt, czyli Amonitom. Skamieliny amonitów są dosyć często spotykane na ziemiach polskich. Ich charakterystyczne płaskie, spiralne muszle należą do najbardziej rozpoznawalnych skamieniałości. A mimo to w Polsce ukazało się niewiele prac poświęconych historii tych zwierząt. Nie da się tego kompletnie porównać do na przykład zainteresowania dinozaurami, którym poświęcono wiele książek. Jak słusznie zauważa autorka: „Skamieniałości głowonogów sięgają znacznie dalej w przeszłość – 500 milionów lat w porównaniu z mizernymi 320 milionami w przypadku dinozaurów. Skamieniałości głowonogów są świadectwem najdramatyczniejszego epizodu wymierania gatunków w historii Ziemi (tak, bardziej dramatycznego nawet od uderzenia meteorytu, które zakończyło okres kredy). Dały one początek najdziwaczniejszym i najpiękniejszym formacjom skalnym, które ludzie potem przeróżnie interpretowali jako węże, pagody czy bizony. Pojedyncza skamielina głowonoga zawiera w sobie historię życia zwierzęcia od embrionu po dojrzałą postać, dlatego właśnie skamieniałości głowonogów pomagają wyjaśniać niektóre z najbardziej intrygujących i enigmatycznych zagadek ewolucji.”. Praca Danny Staaf częściowo wypełnia tę lukę.

Autorką tej książki jest biolożką, która obroniła doktorat w dziedzinie biologii bezkręgowców na Uniwersytecie Stanforda i zajmuje się badaniem głowonogów. Publikowała artykuły m.in. w „Science” i „Journal of Experimental Biology”.

Praca składa się z ośmiu rozdziałów: świat głowonogów, świt imperium, pływająca rewolucja, proteuszowe muszle, schowanie muszli, upadek imperium, ponowna inwazja, gdzie są teraz. Najpierw autorka przedstawia trzy podgromady głowonogów: Amonity, łodzikowce i pochewkowce (kałamarnice, ośmiornice, mątwy). W następnym rozdziale szuka ona śladów istnienia pierwszych mięczaków. Zwraca uwagę na ediakarską kimberellę rozsądnie puentując, że nie da się jednoznacznie wyrokować, z jaką grupą zwierząt była ona najbardziej spokrewniona, po czym przechodzi do kambryjskiej eksplozji życia, powstania pławnej muszli, wykształcenia się sposobu poruszania ich, co pozwoliło głowonogom opanować nowe nisze ekologiczne. W kolejnym rozdziale omawia on dewońską rewolucję nektonową, zmiany w liczebności i wielkości składanych jaj, po wielkie wymieranie amonitów w Permie. W książce możemy śledzić koegzystencje amonitów z rybami. Przy okazji wymierania permskiego okazuje się, że różne strategie dotyczące rozmnażania miały wpływ na odporność na wymieranie. Bardziej wrażliwe na nie były stawiające na dużą liczebność młodych amonity niż dłużej żyjące i składające większe jaja łodziki. W czwartym rozdziale autorka omawia ewolucję amonitów w erze mezozoicznej, a następnym pochewkowców, w tym belemnitów, mątw i spiruli, a w szóstym wymarciu amonitów i belemnitów na przełomie er mezozoicznej i kenozoicznej. Dla czytelnika może być zaskoczeniem, że niedawno okazało się, że trzy gatunki amonitów przetrwało wymieranie spowodowane upadkiem meteorytu i wymarły dopiero w erze kenozoicznej. Jak łatwo się domyśleć należały one do najbardziej wszędobylskich gatunków, które zamieszkiwały największy obszar. Wreszcie ostatnie dwa rozdziały dotyczą ewolucji głowonogów w erze kenozoicznej. Autorka omawia radiacje łodzików, które weszły w nisze ekologiczne opróżnione przez amonity, wpływie pojawienia się wielorybów na ewolucje głowonogów.

To, co zasługuje na uwagę, to obecność w książce nowych poglądów, które przeczą dotychczasowym wyobrażeniom. O przetrwaniu amonitów do ery kenozoicznej już wspomniałem wcześniej. W XXI wieku zaczęto wskazywać argumenty za postrzeganiem w kałamarnicach potomków grupy belemnitów, która przetrwała wymieranie na styku K/T. Jest to teza dosyć nowatorska, a zarazem kontrowersyjna. Praca nie ma większych wad. Czasami niepotrzebnie podaje sensacyjne hipotezy, które nie znajdują potwierdzenia. Zwraca uwagę na absurdalność propozycji, ale można było je pominąć.

Książka jest warta polecenia. Czyta się ją bardzo dobrze. Jest ona napisana bardzo przystępnie i ciekawie. Nie tylko przedstawia historię głowonogów, ale pokazuje procesy, które doprowadziły do zmian. Recenzja pisana jest w kwietniu 2022 roku, a dla mnie jest już w tym momencie jest poważnym kandydatem do grona najlepszych popularyzatorskich książek w 2022 roku.

Kategorie wiekowe: , ,
Wydawnictwo:
Format:
wartość merytoryczna
atrakcyjność treści
poziom edytorski
OCENA
Krótka, bardzo przystępna, ciekawa historia głowonogów od ery paleolitycznej do czasów dzisiejszych. To, co zasługuje na uwagę, to obecność w książce nowych poglądów, które przeczą dotychczasowym wyobrażeniom. O przetrwaniu amonitów do ery kenozoicznej już wspomniałem wcześniej. W XXI wieku zaczęto wskazywać argumenty za postrzeganiem w kałamarnicach potomków grupy belemnitów, która przetrwała wymieranie na styku K/T. Jest to teza dosyć nowatorska, a zarazem kontrowersyjna.

Autor

doktor habilitowany historii w zakresie historii starożytnej i adiunkt w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu w Białymstoku. Autor książek "Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za panowania Aureliana 270-275" (wyd. Avalon, 2007) i Jowisz, Jahwe i Jezus. Religie w Historia Augusta (wyd. Sub Lupa, 2015)
Google+