Baner z okładką książki Czas kosmosu

Czas kosmosu

Tytuł: Czas kosmosu
Autor: Robert Zubrin

  • Tytuł oryginału: The Case for Space: How the Revolution in Spaceflight Opens Up a Future of Limitless Possibility
    Tłumaczenie: Maria Popis
    Projekt okładki: Ireneusz Gawliński
    Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
    Data wydania: 2021-07-30
    ISBN 978-83-01-21788-4
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 296

Niniejsza książka jest polskim wydaniem światowego bestsellera The Case for Space autorstwa Roberta Zubrina – inżyniera astronautyki, prezesa Pioneer Astronautics i prezydenta The Mars Society.

Autor w ciekawej – narracyjnej – formie opisuje obecną rewolucję w lotach kosmicznych. Przedstawia potencjał ostatnich osiągnięć astronautyki, przewiduje innowacje i nowe kierunki badań.

Epoka zastoju dotycząca kosmosu i technologii lotów kosmicznych, trwająca cztery dziesięciolecia po Apollo, dobiegła końca. Rozpoczął się kosmiczny wyścig przedsiębiorców, w którym biorą udział tacy gracze jak Firefly, Vector Launch, Virgin Galactic, Stratolaunch i przede wszystkim, Blue Origin Jeffa Bezosa. Wkrótce pojawi się wielu konkurentów. SpaceX pokazało, że jest możliwe, żeby także mniejsze, dynamicznie przedsiębiorstwa specjalizujące się w lotach kosmicznych, osiągały wyniki. Po pokonaniu konkurencji, dziesiątki potencjalnych kontynuatorów z całego świata z pewnością staną do rywalizacji, a ich zaciekła konkurencja obniży koszty lotów kosmicznych, a wraz z nim, koszty opracowania bardziej zaawansowanej technologii kosmicznej.

Poza tym, NASA i inne rządowe agencje kosmiczne, które miały możliwości prowadzenia eksperymentów w kosmosie i uczestniczenia w przedsięwzięciach ludzkich lotów kosmicznych, dostarczyły one niezwykłych odkryć w dziedzinie nauki o kosmosie. Rzeczywiście, w ciągu ostatnich kilku lat seria niebagatelnych odkryć zmieniła nasze rozumienie związku między przyszłością człowieka, a resztą Wszechświata. Uruchomiony w 2009 r., odnoszący niezwykłe sukcesy Kosmiczny Teleskop Keplera, znalazł tysiące potencjalnych, alternatywnych „Ziem” w pobliżu. W rezultacie jest teraz jasne, że systemy planetarne — potencjalne domy do życia — są raczej regułą Wszechświata, aniżeli wyjątkiem. Ponadto, od lat 90. XX wieku przybywa dowodów na rzecz rozstrzygnięcia, że uderzenia asteroidów w Ziemię były odpowiedzialne nie tylko za wyginięcie dinozaurów, ale także za inne masowe klęski.

Przesłanie jest więc takie oto, że życie na Ziemi jest częścią większego kosmicznego systemu, który my ludzie, ignorujemy na własne ryzyko.

Wydawnictwo Naukowe PWN

Autor z zadowoleniem przyjmuje obecne ożywienie w lotach kosmicznych, zwłaszcza tych z udziałem ludzi. Widzi w tym szansę na obniżenie kosztów lotów kosmicznych i przez to komercyjne wykorzystanie przestrzeni kosmicznej jako konkurencyjnej w stosunku do ziemskiej produkcji. Zauważa, że niektóre procesy produkcyjne mogą wręcz wymagać nieosiągalnej na Ziemi nieważkości. Przykładem są kable światłowodowe o bliskiej zeru tłumienności czy niektóre leki.

Zubrin zastanawia się nad powrotem ludzi na Księżyc z utworzeniem tam stałej bazy. Krytykuje obecny projekt NASA polegający na założeniu wokółksiężycowej stacji orbitalnej, uważając go za zbyteczny wydatek wobec względnej łatwości bezpośredniego lądowania i startu księżycowego. Widzi możliwość produkcji na Księżycu paliwa oraz innych niezbędnych wyprawom kosmicznym artykułów. Uważa Księżyc za idealny węzeł przesiadkowy dla lotów w głęboki kosmos.

Jednak za prawdziwą pierwszą kosmiczną kolonię ludzkości uznaje Marsa. Trudność dotarcia tam uważa za porównywalną do lądowania na Księżycu. Podaje wzory chemiczne umożliwiające pozyskanie niezbędnych do życia i powrotu na Ziemię produktów. Omawia możliwe procesy terraformowania Marsa — czyli przybliżenia jego warunków życia i produkcji roślinnej do ziemskich. Uważa, że Mars może odegrać podobną rolę w inspirowaniu ludzkości, jak niegdyś stanowiły:

  • zimna Europa dla emigrantów z cieplarnianej Afryki,
  • zachodnie rubieże Stanów Zjednoczonych dla Emigrantów z Europy,
  • pierwsze loty kosmiczne dla rozwoju m.in. elektroniki i technik informatycznych.

Dalej Zubrin zastanawia się nad wykorzystaniem pasa planetoid do pozyskiwania cennych pierwiastków rzadkich na Ziemi, zwłaszcza platyny. Użyteczność gazowych olbrzymów Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna widzi w pozyskiwaniu Helu 3 jako idealnego paliwa dla reaktorów termojądrowych dających energię elektryczną i napęd do poruszania się w kosmosie. Planety te nie nadają się do zamieszkania, lecz obiecujące pod tym względem są niektóre ich księżyce jak Fobos i Tryton.

Zauważa, że dla podróży do innych gwiazd niezbędne będzie uzyskiwanie dużych prędkości będących znaczącym ułamkiem prędkości światła. W tym celu konieczne są dalsze prace nad doskonaleniem napędu pojazdów kosmicznych.

Przy okazji przytacza, jak pierwotni mieszkańcy Kanady z samodzielnie zgromadzonych środków, użyźnili odpowiednimi pierwiastkami atlantyckie łowiska łososia, co spowodowało również wchłonięcie nadmiaru dwutlenku węgla i w zasadniczej konsekwencji zwielokrotnienie populacji i połowów łososia. Niestety, osiągniecie to nie spodobało się zatwardziałym ekologom, uważającym, że stanowić może wymówkę przed ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych.

Autor uważa, że podbój kosmosu ważny jest nie tylko dla dalszego rozwoju ludzkości, ale wręcz jej przetrwania. Na dowód podaje liczne ślady uderzeń dużych obiektów w Ziemię, które w przeszłości powodowały masowe wymieranie gatunków. Nietrudno sobie wyobrazić kataklizm, który mógłby unicestwić ludzką cywilizację na Ziemi. Rozwój technologii astronomicznych i astronautycznych zwiększa szanse na dostatecznie wczesne przewidzenie, a nawet uniknięcie takiego zdarzenia oraz w ostateczności ograniczenie kataklizmu tylko do części ludzkości rozproszonej na planetach i księżycach Układu Słonecznego.

 

Książka została objęta patronatem Mądrych Książek.

Kategorie wiekowe:
Wydawnictwo:
Format:

Author

Wykłada informatykę na Politechnice Poznańskiej, ale interesują go również inne dziedziny wiedzy, zwłaszcza technicznej. Próbuje swoje wizje techniczne popularyzować umieszczając je w artykułach i opowiadaniach. Prowadzi bloga: Nie tylko o informatyce: www.andrzeju.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Skip to content