Magia Posthuma. Procesy i egzekucje zmarłych na Śląsku i Morawach w XVI-XVIII wieku

Magia Posthuma. Procesy i egzekucje zmarłych na Śląsku i Morawach w XVI-XVIII wieku

Autor: Daniel Wojtucki

  • Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Atut
    Data wydania: 2022
    ISBN:  978-83-7977-659-7

  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Format: 170 x 230 mm
    Liczba stron: 572
Procesy o delikt czarostwa osób żywych to zagadnienie, które od lat jest przedmiotem badań, głównie historyków, którzy poświęcili tej problematyce wiele interesujących i wyczerpujących prac. Niewielu jednak badaczy zainteresowało się kwestią, która nurtowała żyjących w czasach procesów o czary – sprawą niewykrytych za życia czarownic i czarowników. Magia posthuma to temat badawczy dość zaniedbany, który wpisuje się w dzisiejszy nurt badań nad zjawiskiem niesłabnącego fenomenu procesów o czary i magii szkodliwej. Prezentowana monografia dotyczy zjawiska tzw. magii pośmiertnej, przyjmującego w dawnych wierzenia realność powracania do świata żywych zmarłych, którzy mogą szkodzić byłym sąsiadom i bliskim. Powstanie z grobu ożywionego nieboszczyka było możliwe, jak wierzono, dzięki diabłu, który czynił sobie z ciała zmarłego swoją siedzibę. Należało więc podjąć środki zaradcze, często drastyczne i nieodwracalne, ale w mniemaniu wczesnonowożytnych mieszkańców Śląska i Moraw niezbędne, aby przywrócić utracony ład i porządek. z opisu wydawcy

Od czasów romantyzmu na stałe w popkulturze zagościły tak zwane „żywe trupy”. Najpierw wampiry pojawiły się w nawiązujących do ludowości dziełach romantyków takich jak Goethe, Byron, Polidori czy Mickiewicz, potem święciły tryumf w powieściach grozy — od Sheridana Le Fanu po Stokera — aby w następnym stuleciu  regularnie pojawiać się w horrorach, komediach czy romansach paranormalnych. W drugiej połowie XX wieku zyskały na popularności książki, komiksy, filmy i seriale, w których w postapokaliptycznej rzeczywistości ludzkość zmagała się z zombie. Zarówno wampiry, jak i zombie nie są jedynie tworem popkultury, wywodzą się bowiem z ludowych wierzeń. Oczywiście znane nam z literatury i filmów potwory jedynie w niewielkim stopniu przypominają swoje pierwowzory ze wcześniejszych wierzeń.

O wampirach z ludowych wierzeń powstało wiele prac. Niestety, większość z nich nie prezentuje sobą szczególnej wartości. Głównym powodem jest wychodzenie z założenia, że wiara w wampiry musi być efektem dawnych, jeszcze przedchrześcijańskich wierzeń, lekceważąc przy tym różnice między postrzeganiem wampiryzmu w literaturze etnograficznej gromadzonej w XIX wieku a źródłami opowiadającymi o ożywionych trupach we wcześniejszych wiekach. Różnice te mogły być efektem przemian w postrzeganiu wampirów, niechęci autorów do opisywania wątpliwych teologicznie ludowych wyobrażeń lub nawet jedno i drugie. Trzeba jednak pamiętać, że część opowieści o ożywionych trupach znamy z zeznań składanych przez „naocznych świadków” albo przez osoby o niskim wykształceniu. Do tego moda na wampiryzm sprawiła, że archeolodzy często postrzegali nietypowe pochówki przez pryzmat praktyk antywampirycznych. Niektórzy z nich snuli przedziwne teorie, zapominając najwidoczniej, że wampiry z wierzeń ludowych wcale nie były „krwiożercze” i że w rzeczywistości były to zwłoki ludzi posądzonych o czary, a więc osób, co do których miewano wątpliwości, czy po śmierci ulegną naturalnemu rozkładowi. Do tego w źródłach nowożytnych bardzo rzadko przypisywano wampirom picie krwi (a przynajmniej wprost), według przekazów niekoniecznie też miały działać jedynie w nocy.

W zalewie nie najlepszej literatury zdecydowanie wyróżnia się praca Daniela Wojtuckiego, doktora zatrudnionego na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Wrocławskiego. Jest on autorem monografii Publiczne miejsca straceń na Dolnym Śląsku od XV do połowy XIX wieku  (2009) oraz Kat i jego warsztat pracy na Śląsku, Górnych Łużycach i w hrabstwie kłodzkim od początku XVI do połowy XIX wieku (2014). Jak wskazuje tematyka jego prac, jest badaczem zajmującym się historią nowożytną i koncentrującym swoje zainteresowania badawcze na Śląsku. Najnowsza monografia autorstwa Wojtuckiego także dotyczy nowożytnego Śląska oraz Moraw, natomiast jej przedmiotem jest wiara w powrót zmarłych. Praca jest tym ciekawsza, że dotyczy terenu bliskiego Rzeczpospolitej, a więc tym samym mogącego być materiałem porównawczym dla naszych ziem.

Książka składa się z siedmiu rozdziałów, które poruszają temat procesów o czary na pograniczu śląsko-morawskim, magii pośmiertnej na Śląsku i Morawach w epoce nowożytnej, wyobrażeń o powracających zmarłych, procedur towarzyszących wykopywaniu zmarłego, zakończenia tego procederu, a także szukania medycznych wytłumaczeń, które pozwalały identyfikować „ożywione trupy”.

O ile w kiepskich merytorycznie pracach o wampirach przytacza się często, w mniejszym lub większym porządku chronologicznym, poszczególne opowieści o wykopywaniu trupów i ich unieszkodliwianiu albo diachronicznie interpretuje się je przez pryzmat późniejszych wyobrażeń, to Wojtucki przedstawia wzorce postępowania wobec oskarżeń o powroty zmarłych, analizuje stosowaną terminologię, zastanawia się, których konkretnie zmarłych podejrzewano o „ożywanie”, odtwarza stosowane procedury. Dzięki temu jego praca nie stanowi niespójnej mieszaniny ciekawostek i wydumanych tez; jest solidną analizą historyczną. Co więcej, oferuje również dobre porównanie dla zjawiska upioryzmu na ziemiach I Rzeczpospolitej. Po lekturze Magia Posthuma. Procesy i egzekucje zmarłych na Śląsku i Morawach w XVI-XVIII wieku nie wyobrażam sobie, aby pisać prace o wampiryzmie (upioryzmie) na ziemiach I Rzeczpospolitej bez porównywania ich z wnioskami, do których doszedł Daniel Wojtucki.

Do pracy można by mieć drobniejsze zastrzeżenia. Wojtucki mógł przykładowo na liczbach pokazać, jak często o magia posthuma oskarżano kobiety — nie wystarczy bowiem jedynie napomknąć, że to właśnie takie oskarżenia przeważały. Można było również pokazać, jak zmieniało się w czasie analizowane zjawisko czy też pokusić się o przeliczenie, jaką część zmarłych posądzano o wstawanie z grobów. Mimo tego praca na pewno jest warta polecenia: ciekawa w lekturze i zdecydowanie niezbędna dla zainteresowanych fenomenem wampiryzmu w wyobrażeniach z Europy Wschodniej.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
wartość merytoryczna
atrakcyjność treści
poziom edytorski
OCENA
Wciągająca, mroczna i fascynująca monografia poruszająca temat wiary w powrót zmarłych do świata żywych. Pozycja niezbędna dla osób interesujących się fenomenem wampiryzmu: przypomina czytelnikom, że w wierzeniach epoki nowożytnej "żywe trupy" niekoniecznie musiały pić krew, a o zawieranie paktów z diabłem i powiązanie z magią oskarżano najczęściej kobiety.

Autor

doktor habilitowany historii w zakresie historii starożytnej i adiunkt w Zakładzie Historii Starożytnej Uniwersytetu w Białymstoku. Autor książek "Konsolidacja Cesarstwa Rzymskiego za panowania Aureliana 270-275" (wyd. Avalon, 2007) i Jowisz, Jahwe i Jezus. Religie w Historia Augusta (wyd. Sub Lupa, 2015)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Google+