|

Nasza bomba. Czy Polska potrzebuje strategii jądrowej?

Baner z okładką książki Nasza bomba. Czy Polska potrzebuje strategii jądrowej?

Autor: Albert Świdziński

  • Wydawnictwo: Literackie
    Data wydania: 25.02.2026
    ISBN: 978-83-08-08583-7
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Format: 146 x 212 mm
    Liczba stron: 648
Rola broni jądrowej w polityce jest ogromna, ale w Polsce nie mówi się o niej prawie wcale. Dlaczego jest tematem tabu? Do czego służy i jak się jej używa, nie używając jej wcale? Jakie mechanizmy pozwalają dzięki niej odstraszać agresję, a jakie wymuszać posłuszeństwo? I wreszcie: jak państwa średnie, takie jak Polska, którym zasadniczo broni jądrowej mieć nie wolno, były w stanie ją zdobyć pomimo niechęci sojuszników i wrogów? A kiedy już ją zdobyły, w jaki sposób „używały” jej, aby osiągać swoje cele polityczne i zapewnić sobie bezpieczeństwo?z opisu wydawcy

Książka Alberta Świdzińskiego Nasza bomba podejmuje zagadnienie posiadania w przyszłości przez Polskę broni nuklearnej i wszystkich konsekwencji z tym związanych. Autor rozważa, czy nasz kraj powinien i może posiadać broń atomową, a jeśli tak, to jaka miałaby to być broń, jaka powinna być droga jej zdobycia i strategia jej zastosowania. Temat tyleż fascynujący, co odległy, ale warty pochylenia się nad nim.

Na wstępie należy stwierdzić, że w książce znajduje się wiele cennych informacji na temat historii broni jądrowej, tego, jak poszczególne państwa zdołały ją pozyskać oraz jak rodziła się polityka proliferacji i nieproliferacji. Wiedza ta poszerza horyzonty czytelnika w tej dziedzinie i jest niezbędna dla zrozumienia zagadnień poruszanych w głównej części pracy.

Tutaj autor przedstawia politykę Stanów Zjednoczonych, analizując historię ostatnich dziesięcioleci przez pryzmat rozgrywki toczonej na arenie międzynarodowej przez wielkie mocarstwa, omawia strategię jądrową USA i zasady polityki przez to mocarstwo wypracowane. Jednocześnie wskazuje na słabości Ameryki i nie bez racji wspomina o upadku światowego porządku, wprowadzonego po drugiej wojnie światowej przez Stany Zjednoczone. Podaje na to przykłady, ale wskazuje też przyczyny tego stanu rzeczy i możliwe konsekwencje.

Świdziński w oparciu o przykłady z przeszłości przedstawia jak działa strategia jądrowa, podaje lepsze i gorsze rozwiązania określonych sytuacji. Możemy w ten sposób prześledzić i lepiej zrozumieć na czym polega posiadanie i zarządzanie bronią jądrową: do czego ma służyć, jak się nią posługiwać, jak ją wykorzystać do osiągnięcia własnych celów, a także dlaczego i do czego jest potrzebna, ale też jakie wiążą się z nią problemy i zagrożenia. Jest to pewna forma ochrony, ale nie gwarantująca stuprocentowego bezpieczeństwa – takich gwarancji nie daje bowiem nikt i nic. Podstawowy i najważniejszy jednocześnie wniosek płynący z pracy Świdzińskiego jest taki, że broń jądrowa to broń polityczna. Nie służy do zabijania, ale odstraszania, wymuszania, szantażowania, czyli prowadzenia skutecznej polityki i osiągania własnych celów. Do tego rodzaju „gry atomowej”, oprócz samej broni, potrzeba odpowiednich ludzi i procedur, systemów zarządzania bronią itp. To system skomplikowany i złożony. Trudno założyć, aby w najbliższym czasie mógł zafunkcjonować w naszym kraju. Przeszłość i teraźniejszość nie dają powodów do optymizmu w tej kwestii.

Odnosząc się jednak do sytuacji Polski, która w przyszłości mogłaby wejść w posiadanie broni jądrowej, autor przedstawia kolejne etapy na drodze do osiągnięcia tego celu, posiłkując się amerykańską literaturą i doświadczeniem krajów, które taką bronią dysponują. Przykłady te mają podsunąć rozwiązania dla Polski i zapobiec zagrożeniom oraz problemom, które pojawiają się na tej drodze. Przedstawiając doktryny jądrowe i strategie poszczególnych państw posiadaczy broni atomowej, Świdziński analizuje je właśnie pod kątem przydatności dla Polski. Szczególną uwagę autor poświęca strategii i doktrynom jądrowym Pakistanu, Indii, Izraela i Francji, które są przykładami średnich państw, w przeszłości najbliższych aktualnej sytuacji Polski.

Interesujący jest też opis technologii i budowy bomby atomowej. Autor w jasny i zrozumiały sposób omawia, jak taki ładunek powstaje, tłumacząc zagadnienia związane z jego mechanizmem działania. Dla wielu czytelników będzie to nowe i odkrywcze spojrzenie w głąb fizyki i innych nauk ścisłych.

Najsłabszą stroną pracy jest manifestowanie przez autora własnych poglądów na aktualną politykę w Polsce i politykę międzynarodową. Świdziński jasno daje do zrozumienia, jakie są jego sympatie i antypatie polityczne, a jego analizy w wielu sytuacjach przestają być obiektywne. Mimo daleko posuniętego krytycyzmu autora wobec politycznych elit naszego kraju i Europy, trzeba jednak zauważyć, że celnie punktuje błędy, zaniechania i zagrożenia w polityce międzynarodowej, mogące mieć wpływ na pozycję Polski. Wiele jego diagnoz jest trafnych i należy się z nimi zgodzić. Narrację osłabia również ciągłe powracanie autora do tematu tabu broni jądrowej w Polsce. Powtarzanie w kółko, że o posiadaniu broni atomowej przez Polskę nie można publicznie dyskutować, tak jak ma to miejsce od wielu lat np. w Korei Południowej, jest nadużyciem. Trudno zrozumieć tę obsesję autora.

Książka zawiera dużo ważnych informacji na temat strategii nuklearnej Rosji i USA oraz pozostałych „państw atomowych” i geopolityki w ogóle. Poszerza naszą wiedzę i horyzont w kwestiach nie tylko związanych z bronią atomową, ale też mechanizmami funkcjonowania i działania mocarstw atomowych i międzynarodowej polityce. W pracy występuje sporo fachowej terminologii, mającej uczynić tekst bardziej „ekspercki” w oczach czytelników. W rzeczywistości jednak odnosi to znikomy skutek, nie kryje się bowiem za nimi żadna nowa i tajemna wiedza. Trzeba też zauważyć, że Świdziński skłania się w swoich tezach ku determinizmowi geograficznemu jako głównemu, podstawowemu elementowi geopolityki. To archaiczne widzenie świata pozbawione spojrzenia od strony np. socjologii, ekonomii, czy technologii.

Tekst napisany jest sprawnie, a autor wykazuje się dużym rozeznaniem w temacie, który podejmuje. Najlepiej wygląda część historyczna pracy, w której Świdziński przedstawia, jak kształtował się nuklearny porządek na świecie. Równie dobrze wypada część dotycząca strategii nuklearnych i dróg dojścia do broni atomowej, prezentowanych przez autora w oparciu o przykłady państw takich jak Pakistan, Indie, czy Izrael. Co ciekawe, nie znajdziemy tu prawie nic o broni atomowej Chin, strategii jądrowej tego państwa, a nawet historii zdobycia przez Państwo Środka tej broni. Wygląda to tak, jakby autor nie posiadał na ten temat informacji lub celowo temat Chin pomijał. Część dotycząca geopolityki i dyplomacji także wnosi sporo nowego i ważnego do przyszłej dyskusji o polskiej broni jądrowej. Niestety podsumowanie, czyli część końcowa książki, to political fiction. Zaproponowane przez autora scenariusze i hipotezy nie mają szans na urzeczywistnienie przez najbliższe dekady. Nie oznacza to jednak, że nie można o nich mówić. Na zakończenie trzeba również zauważyć, że w pracy brak jest niestety bibliografii, a to duży mankament.

Książkę Świdzińskiego wypada traktować jako interesujący materiał do poszerzenia swojej wiedzy, ale należy podejść do niej z dużą dozą ostrożności i krytycyzmu. Zalecam dystans do tego, co pisze autor i pogłębienie wiedzy w innych źródłach, celem wyrobienia sobie zdania na temat podejmowany w publikacji. Opinie przedstawiane w książce przez autora są jego osobistym, mocno subiektywnym spojrzeniem na tę problematykę.

 

Zobacz inne książki