Samobójstwo Europy. Wielka Wojna 1914-1918

Samobójstwo Europy. Wielka Wojna 1914-1918

Autor: Andrzej Chwalba

  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
    Seria wydawnicza: –
    Data wydania: 2014
    ISBN: 978-83-08-05303-4
  • Wydanie: papierowe
    Oprawa: twarda
    Liczba stron: 656
Od wielu lat historycy przekonują, że druga wojna światowa była tylko dogrywką pierwszej. Nie da się zrozumieć nie tylko dziejów drugiej wojny światowej, ale i całej współczesnej historii Europy i świata bez znajomości Wielkiej Wojny – praprzyczyny wszystkich najważniejszych zjawisk naszych czasów. Na polach bitew pojawiły się wtedy mordercze wynalazki i technologie, a w okopach tej wojny dojrzewały idee systemów totalitarnych. W latach 1914-1918 na światową arenę wkroczyły Stany Zjednoczone i Japonia, a po zakończeniu wojny na mapie świata wyrosły nowe państwa, w tym Polska.
Andrzej Chwalba z epickim rozmachem, ale nie stroniąc też od anegdot, opisuje I wojnę światową chronologicznie – od tragicznie zakończonej wizyty cesarskiego bratanka w Sarajewie po 11 listopada 1918 roku. Osobne rozdziały autor poświęca specyfice wojny lądowej, morskiej i powietrznej oraz losom cywilów, w tym kobiet wchodzących z impetem w zdominowaną wcześniej przez mężczyzn historię.z opisu wydawcy
 

W setną rocznicę wybuchu I wojny światowej ukazało się wiele książek i artykułów dotyczących, jak wielu historyków twierdzi, najstraszniejszej z wojen w historii ludzkości. Spośród tysięcy pozycji, warto wybrać te, które przybliżają czytelnikom w naszym kraju konflikt zbrojny mający wielki wpływ na odzyskanie przez nasz kraj niepodległości. Jedna z takich książek to monumentalne dzieło profesora Andrzeja Chwalby pt. „Samobójstwo Europy. Wielka Wojna 1914-1918”. O wyjątkowości i wartości tej książki świadczy kilka rzeczy.

Zacząć należy od autora, którego polskiemu czytelnikowi przedstawiać nie trzeba. Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Historycznego, profesor na Uniwersytecie Jagiellońskim, jeden z najlepszych i najwybitniejszych polskich historyków. W zasadzie człowiek-instytucja i zarazem człowiek-historia. To pierwszy atut tej pracy. Nie wyobrażam sobie, aby ktoś inny mógł napisać tę książkę.

Druga sprawa to tytuł: znakomicie trafiający w punkt, w sedno, zamykający w sobie całą problematykę Wielkiej Wojny. „Samobójstwo Europy” to podsumowanie, trochę filozoficzne, całej Wielkiej Dyskusji o Wielkiej Wojnie toczonej przez ostatnie sto lat przez historyków. Dwa słowa, w których zawierają się wszystkie wnioski, całe znaczenie tej wojny. To oczywiście wielki skrót myślowy, ale w dzisiejszych czasach, kiedy do ludzi przemawiają krótkie hasła i symbole – ten tytuł, to jak mówi młodzież – „mistrzostwo”.

Trzecia, najważniejsza sprawa, to zawartość książki. Nie będę tu pisał o sprawach merytorycznych, bo… profesorowi Chwalbie w tym względzie, jak wielu z nas, „rzemyka u historycznego sandała” zawiązać godny nie jestem… znaczy: uwag nie wnoszę. Jeśli jednak ktoś myśli, że to książka typowo historyczna, tzn. przeładowana faktami, datami, nazwiskami itp., to jest w błędzie. Owszem, profesor dokładnie opisuje wydarzenia polityczne i militarne na froncie zachodnim i wschodnim (zwłaszcza wydarzeniom na froncie wschodnim poświęca wiele uwagi i chwała mu za to), ale to nie wszystko. To tylko połowa książki, ta bardziej oczywista i znana, dla niektórych czytelników może momentami trochę nudna. Za to druga część pracy Chwalby to novum.

Tutaj profesor opisuje Wielką Wojnę z innej strony. Nie ze strony zawodowego historyka, ale bardziej socjologa, psychologa, antropologa historii i kulturoznawcy. Chwalba przedstawia sposoby, metody prowadzenia działań wojennych, pisze o propagandzie wojennej, tajnej wojnie służb specjalnych, broni i wyposażeniu armii. Pisze o życiu żołnierzy i ludności cywilnej, o tym jak wyglądała wojna na morzu i w powietrzu, o zapleczu frontu, o codziennym życiu zwykłych ludzi, ich cierpieniach i chorobach. Przedstawia gospodarki wojujących krajów. Zagłębia się w aspekty ekonomiczne, psychologiczne i socjologiczne prowadzenia wojny. Wszystko to oczywiście w skrócie, ale gdyby chcieć opisać wszystko dokładnie, „Samobójstwo Europy” składałoby się zapewne z kilku tomów.

Profesor Chwalba pisze o wszystkim klarownie i przystępnie, zrozumiale dla każdego czytelnika, a przy tym interesująco. Potrafi zaciekawić czytającego. Nie operuje tylko suchymi faktami, w tekst wplata wiele ciekawostek i „smaczków”, które wzbogacają opowieść o Wielkiej Wojnie i czynią ją bardziej zrozumiałą, a przez to, paradoksalnie, bardziej tragiczną i bolesną. To tekst nie tylko historyczny, ale przede wszystkim głęboko humanistyczny. To ogromna zaleta książki Chwalby.

Profesor posiada ogromną wiedzę, wie o czym pisze i potrafi to znakomicie, profesjonalnie przekazać czytelnikowi. Ta książka to wielka synteza I wojny światowej, napisana w profesjonalny sposób i bardzo interesująco. To lektura dla każdego czytelnika, dla każdego, kto chce dowiedzieć się czym była Wielka Wojna, która zmieniła świat i naszych przodków, a pośrednio i nas samych. „Samobójstwo Europy” to lektura obowiązkowa, polecam każdemu. Nie ma możliwości, żeby zawieść się na tej książce. To jedna z ciekawszych prac historycznych, jakie czytałem.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format:
wartość merytoryczna
atrakcyjność treści
poziom edytorski
OCENA
Ta książka to wielka synteza I wojny światowej, napisana w profesjonalny sposób i bardzo interesująco. To lektura dla każdego czytelnika, dla każdego, kto chce dowiedzieć się czym była Wielka Wojna, która zmieniła świat i naszych przodków, a pośrednio i nas samych. „Samobójstwo Europy” to lektura obowiązkowa, polecam każdemu. Nie ma możliwości, żeby zawieść się na tej książce. To jedna z ciekawszych prac historycznych, jakie czytałem.

Autor

Historyk, popularyzator historii i recenzent książek.

2 comments

  • Polecam lekturę recenzji w/w książki autorstwa Jarosława Centka, która ukazała się w „Przeglądzie Historycznym” 4/2014. Andrzej Chwalba został dość mocno wypunktowany, jeśli chodzi o popełnione – niekiedy podstawowe błędy – na co jego jedyną odpowiedzią było, że takie rzeczy należy zostawić amatorom-pasjonatom, a prawdziwy historyk powinien pisać koncepcyjnie (sic). Krótko mówiąc: można pisać o wojnie nie znając się na wojskowości i popełniając błędy, bo opanowanie faktografii nie powinno należeć do warsztatu historyka. Dość kuriozalne…

    Książkę czytałem, układ mi się podoba, ale wspomniana recenzja każe być wobec niej ostrożnym, tym bardziej że Chwalba nawet nie raczył odnieść się do większości zarzutów.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Google+