Jak naprawdę żyły dinozaury

Jak naprawdę żyły dinozaury

Autor: Dean R. Lomax, ilustracje: Bob Nicholls

  • Tłumaczenie: Andrzej Hołdys
    Tytuł oryginalny: Locked in Time: Animal Behavior Unearthed in 50 Extraordinary Fossils
    Wydawnictwo: Prószyński i s-ka
    Data wydania: 2022
    ISBN: 978-83-8234-369-4, 978-83-8295-527-9 (ebook)
  • Wydanie: papierowe, ebook (epub, mobi)
    Oprawa: miękka
    Liczba stron: 320
Dr Dean Lomax jest znanym na całym świecie, wielokrotnie nagradzanym paleontologiem, autorem i prezenterem. Podróżuje po całym świecie, prowadząc wykopaliska i badania nad dinozaurami i innymi pradawnymi zwierzętami, odkrywając i nazywając nowe gatunki. Regularnie występuje w telewizji jako ekspert i prezenter, m.in. współprowadząc serial Dinosaur Britain. Dean jest autorem wielu książek i prac naukowych, jest wiodącym autorytetem w dziedzinie ichtiozaurów, przedstawił wykład TED Talk na temat swojej niezwykłej drogi do zostania paleontologiem i zdobył złoty medal za doskonałość w komunikacji naukowej w Izbie Parlamentu. Dean uzyskał tytuł doktora na Uniwersytecie w Manchesterze, gdzie obecnie pełni funkcję Visiting Scientist.

Bob Nicholls jest światowej sławy artystą i pisarzem zajmującym się historią naturalną, znanym z tworzenia ekscytujących i naukowo dokładnych paleontologicznych dzieł sztuki. Rysunki Boba opublikowano w ponad czterdziestu książkach i wystawiano w ponad czterdziestu muzeach, uniwersytetach i atrakcjach turystycznych na całym świecie. o autorach

Czy przypominasz sobie, kiedy pierwszy raz zobaczyłeś szkielet dinozaura? Czy pamiętasz swoją odchyloną do góry głowę, szeroko otwarte oczy i ten zniewalający, nieskrępowany zachwyt wymieszany z grozą? Pytanie, którym Dean Lomax rozpoczyna Jak naprawdę żyły dinozaury, wprawiło mnie w nie lada konsternację, gdy zacząłem w pamięci szukać na nie odpowiedzi. Wiem, że pierwszy szkielet wielkiego, prehistorycznego gada widzieć musiałem w czasie szkolnej wycieczki do Londynu, gdy odwiedziliśmy tamtejsze Muzeum Historii Naturalnej. Zupełnie jednak tego nie pamiętam! Zdecydowanie łatwiej przywołać mi zachwyt, w który wprawił mnie szkielet gigantycznego żółwia ze zbiorów wiedeńskiego Muzeum Historii Naturalnej (ale to było już znacznie później, na studiach). Nigdy nie zapomnę też ostatniego (jak dotąd) spotkania z dinozaurem. Był nim bowiem słynny SUE mieszkający w Field Museum w Chicago. Miałem to szczęście, że tego akurat dnia frekwencja w muzeum nie była chyba najwyższa. Dzięki temu spędziłem niemal cały kwadrans obcując z najsłynniejszym T-Rexem sam na sam. Było to jedno z najważniejszych duchowych przeżyć, jakich doznałem w ostatnich latach! Polecam, Kamil Kopij.

Widząc tytuł książki Lomaxa, pewnie zastanawiacie się, czy jest sens czytać kolejną pozycję o dinozaurach. Nie tak dawno przecież wydawnictwo Prószyński i s-ka zaserwowało nam wspaniałą książkę Mike’a Bentona Dinozaury odkryte na nowo. Czy w dziele Deana Lomaxa ilustrowanej przez Boba Nichollsa znaleźć można coś nowego, co usprawiedliwiałoby jego zakup? Jak najbardziej! Od razu muszę zaznaczyć, że polski tytuł tej książki może być mylący. W istocie bowiem pozycja ta opowiada nie tylko o dinozaurach, ale o najbardziej spektakularnych odkryciach paleontologicznych, dotyczących wszystkich epok geologicznych (oryginalny tytuł brzmi przecież Locked in Time: Animal Behavior Unearthed in 50 Extraordinary Fossils i zdecydowanie lepiej oddaje treść książki). Najwyraźniej jednak na polskim rynku księgarskim dinozaury sprzedają się najlepiej…

Angielski tytuł książki ujawnia od razu, jakim kluczem kierował się Lomax dobierając opisywane skamieliny. Wybrał tylko te najbardziej spektakularne (pójście na łatwiznę!), a za zarazem takie, które odpowiadają na następujące pytania (oddajmy głos samemu autorowi): co dinozaury i inne prehistoryczne zwierzęta porabiały na co dzień? Co jadły? Jak radziły sobie podczas choroby? Albo, w jaki sposób troszczyły się o swoje dzieci? Czy składały jaja, też były żyworodne? W efekcie więc książka jest bardzo przekrojowa. Nie traktuje ona szczegółowo od A do Z o żadnym pojedynczym gatunku czy nawet grupie zwierząt. Po prawdzie więc jest to opowieść o paleontologii i najbardziej fascynujących jej znaleziskach. Przy okazji poznajemy przygody badaczy, w tym samego Lomaxa, oraz to, jak ta dziedzina nauki wygląda od kuchni.

Książkę podzielono na 5 rozdziałów: Seks, Opieka rodzicielska i grupowa, Wędrowanie i budowanie domów, Walcząc, gryząc i pożerając oraz Kronika osobliwości (w tym ostatnim pojawia się zresztą wspomniana już przeze mnie SUE), które z kolei dzielą się na szereg krótkich podrozdziałów prezentujących konkretne przypadki. Książkę czyta się jednym tchem. Lomax umiejętnie balansuje między naukową skrupulatnością a popularnonaukowymi uproszczeniami, a narracja jest żywa i momentami bardzo zabawna. Lektura Jak naprawdę żyły dinozaury nie wymaga właściwie żadnej wcześniejszej specjalistycznej wiedzy, dlatego jest świetną pozycją dla początkujących czytelników.

Wielką zaletą Jak naprawdę żyły dinozaury jest liczba i naukowo-artystyczna jakość ilustracji. Szkoda tylko, że wspaniałe rysunki Boba Nichollsa zaserwowano w odcieniach szarości. Kolorowe byłyby wspaniałym deserem po intelektualnym posiłku, którym jest tekst stworzony przez Lomaxa. Niekorzystnie wypada natomiast porównanie jakości druku ilustracji w wydaniu oryginalnym i polskim tłumaczeniu. Mam wrażenie, że rysunki w pierwotnej wersji są lepszej jakości oraz nieco jaśniejsze, niż te, które dostaliśmy od Prószyńskiego. Zapewne to przede wszystkim kwestia gorszej jakości papieru. Szkoda. Nie da się ukryć, że nieco odbiera to ten zniewalający, nieskrępowany zachwyt wymieszany z grozą. Jedyna kolorowa rycina znajduje się na okładce. Jednocześnie wprawiając w dumę, gdyż jest to jeden z najważniejszych w książce akcentów polskich. Zdecydowano się na takie wyeksponowanie odkrycia należącego bez wątpienia do grupy najbardziej fascynujących: zatrzymanej w kapsule czasu pary walczących dinozaurów, którą odnaleziono podczas jednej z polsko-mongolskich wypraw paleontologicznych na Pustynię Gobi.

Podsumowując, Jak naprawdę żyły dinozaury to warta lektury pozycja, która opowiada nie tylko o dinozaurach, ale najbardziej fascynujących znaleziskach paleontologicznych, które pokazują nam codzienne życie prehistorycznych zwierząt.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: , , , ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
„Jak naprawdę żyły dinozaury” to warta lektury pozycja, która opowiada nie tylko o dinozaurach, ale najbardziej fascynujących znaleziskach paleontologicznych, które pokazują nam codzienne życie prehistorycznych zwierząt. Dodatkowym plusem jest to, że jest bogato ilustrowana artystycznie wysokiej jakości ilustracjami (które niestety w polskim wydaniu wyglądają nieco gorzej, niż w oryginale).

Autor

Z wykształcenia archeolog klasyczny. Z natury miłośnik nauki i literatury popularnonaukowej (szczególnie biologicznej i fizycznej). Z potrzeby człowiek zainteresowany kwestiami edukacji oraz upowszechniania nauki. Współautor raportu "Dydaktyka cyfrowa epoki smartfona. Analiza cyfrowych aspektów dydaktyki gimnazjum i szkoły średniej"
Google+