Życie w przybliżeniu

Życie w przybliżeniu

Autor: Janusz Osarczuk

  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
    Data wydania: 11.01.2023 r.
    ISBN:  9788301225926
  • Wydanie: e-book
    Liczba stron: 184

„Życie w przybliżeniu” w żywy sposób pokazuje, jak pięknie niedoskonały jest nasz świat. Dotyka takich zagadnień, jak przybliżenie, niedokładność, nieprecyzyjność, niedoskonałość, niepewność, błąd, odchylenie, czy ograniczenie.

Na początku (rozdział I) Autor omawia kwestię przybliżeń w nauce, która w powszechnym mniemaniu jest najbliższa doskonałości, czyli w matematyce. Potem przechodzi do fizyki klasycznej w wersji „dokładnej” (rozdział II) oraz statystycznej (rozdział III) i tam poszukuje niedoskonałości. Następne części to spojrzenie na „wady” trzech naukowych rewolucji, czyli teorii względności (rozdział IV), mechaniki kwantowej (rozdział V) oraz teorii chaosu (rozdział VI).

Rozdział VII jest formą dygresji, ponieważ Autor dokonuje w nim porównań między przedstawionymi wcześniej rodzajami mechanik. Poświęca też wiele miejsca na zapoznanie Czytelnika z kwestiami przewidywalności i determinizmu w fizyce. Badanie nieprecyzyjności świata kontynuuje w rozdziale VIII, tym razem analizując nauki inne niż ścisłe. Najbardziej niesamowite hipotezy (w skali całego Wszechświata) dotyczące ułudy postrzeganej rzeczywistości opisuje w rozdziale IX. Na koniec (rozdział X) zagłębia się w spór między teorią a praktyką, rozpatrując „usterki” każdej z nich. Dodatki stanowią matematyczny suplement do omawianych wcześniej zagadnień.

z opisu wydawcy

Tytuł książki jest nieco zagadkowy, a może nawet pozostawiać pewne wątpliwości, czy chodzi o pozycję (popularno)naukową. Bo o jakie przybliżenie chodzi? Brzmi nieco jak tytuł tomiku poezji. Pragnę uspokoić potencjalnych czytelników – jest to książka popularnonaukowa z pogranicza matematyki i fizyki. Aby pozostać ścisłym – w jednym rozdziale dotyka również problemów nauk humanistycznych. Co ciekawe, w perspektywie tytułu autor przywołuje w pierwszej kolejności pojęcie przybliżenia nie w kontekście powiększenia, aby dostrzec więcej szczegółów, lecz przybliżenia w sensie niedokładności, nieprecyzyjności i niepewności. Co nieszczególnie rezonuje z dziedzinami nauk ścisłych; ścisłość oznacza wszak dokładność, prawda?

Bez obaw jednak – autor bardzo szybko tłumaczy, że chodzi mu o przybliżenie jako spojrzenie z bliska na rzecz bądź ideę będącą przedmiotem kontemplacji. Tutaj jest to omówienie wybranych arbitralnie przez autora zagadnień (głównie) z różnych dziedzin fizyki i matematyki oraz ich wpływu na życie każdego z nas. Osarczuk podkreśla, że przedstawia własne rozumienie przywołanych przez siebie pojęć, ale równocześnie zaznacza, że większość jego spostrzeżeń jest tożsame z tym, jak postrzega i rozumie świat nauka, a przynajmniej wielu (bądź nawet większość!) naukowców. Nie przypominam sobie, aby w którymkolwiek miejscu w tekście autor zastrzegał, że to, jak prezentuje zjawisko, odbiega od tego, jak postrzega je nauka. Można zatem założyć, że mamy do czynienia z książką popularnonaukową przedstawiającą świat tak, jak widzi go współczesna nauka. Choć trzeba pamiętać, że dość dużą jej część zajmują osobiste refleksje i przemyślenia autora, zatem Życie w przybliżeniu nie jest pracą stricte naukową.

Rozległość tematów poruszanych przez autora jest spora. Jak wspominałem we wstępie recenzji, książka koncentruje się na fizyce, stąd wśród wielu innych rozdziały poświęcone kwantom, zasadzie nieoznaczoności, próżni, wieloświatowi, efektowi motyla; znajdziemy tam też tematy z dziedziny matematyki, jak na przykład: prawdopodobieństwo i przewidywalność; ale również refleksje z pogranicza matematyki i filozofii, jak na przykład problem determinizmu; oraz informatyki i technologii, szczególnie tej nowoczesnej (komputery, symulacje, holoświat). Dla mnie, jako humanisty z wykształcenia, nieco radości sprawiły rozdziały o humanistyce właśnie, bo na takie też w książce znalazło się miejsce.

Pochwały należą się autorowi również za styl, ponieważ sposób narracji sprawił, że lektura była naprawdę łatwa i przyjemna. Poszczególne rozdziały są napisane zwięźle, koncentrując wiedzę, bez zbędnej rozwlekłości. Książka jest w istocie zbiorem krótkich esejów naukowych, choć czasami miałem wrażenie, że czytam notatki z wykładów, przedstawiające poszczególne zagadnienia w taki właśnie sposób, w jaki powinny być spisane – są zwięzłe i uporządkowane, a mimo tejże zwięzłości treściwe, zrozumiałe i przejrzyste. Niemniej jednak sądzę, że grono odbiorców nie jest ograniczone tylko do studentów: również licealiści oraz zwykli pasjonaci (jak ja) powinni być usatysfakcjonowani lekturą.

Kategorie wiekowe: ,
Wydawnictwo:
Format: ,
Wartość merytoryczna
Poziom edytorski
Atrakcyjność treści
OCENA
Z noty wydawniczej czytelnik dowie się, że książka jest o tym „jak pięknie niedoskonały jest nasz świat”. Autor tłumaczy, że przybliżenie w tytule to przybliżenie w sensie: spojrzenie z bliska na rzecz bądź ideę będącą przedmiotem kontemplacji. Książka jest zbiorem krótkich esejów naukowych na temat wybranych przez autora zagadnień z różnych dziedzin fizyki i matematyki (choć da się tam również znaleźć kilka tekstów dotyczących nauk humanistycznych): esejów zwięzłych, o skoncentrowanej dawce informacji.

Autor

Absolwent filologii polskiej. Zgodnie z wykształceniem pracuje w Ubezpieczeniach. Uwielbia Metallikę, poezję Herberta, Miłosza i Szymborskiej oraz prozę Camusa i Vargasa-Llosy. Literatura piękna, filozofia, teatr oraz muzyka to jego pasje. Współpracuje z kilkoma portalami literackimi oraz jednym teatralnym.

One comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Google+